Przy okazji wizyty na Łomnicy (kolejką) pojechaliśmy krzesełkiem na Lomnické sedlo czyli Przełęcz Łomnicką. Choć nie prowadzi tam żaden oficjalny szlak, to można się tam dostać na własnych nogach idąc ze Skalnate Pleso udeptaną i wyraźną ścieżką pnącą się zakosami pod wyciągiem. Szło tamtędy sporo osób... Lomnické sedlo jak każde miejsce, do którego można dotrzeć bez żadnego wysiłku generuje spory ruch - byliśmy tam we wrześniową niedzielę przed południem, więc ludzi było całkiem sporo. Z jednej strony to fajnie, że każdy może zobaczyć zapierające dech w piersi widoki i poczuć wysokogórski dreszczyk emocji, ale z drugiej strony... źle dobrane obuwie, źle dobrana odzież (jest tam dużo chłodniej, plus większy wiatr) i co najgorsze zachowania, które mogą prowadzić do tragedii - np. biegające czy wyrywające się rodzicom dzieci, których wewnętrza energia rozrywa do działania. Byłem świadkiem jak ojciec niosący w nosidełku zapewne kilkunastomiesięczne dziecko wyjął je z nosidełka i próbował zejść ze szlaku niżej z dzieckiem na ręku. Po chwili usłyszałem rumor obsuwających się kamieni i ziemi i kątem oka zobaczyłem zsuwającego się ze zbocza ojca z dzieckiem na ręku... Nic się nie stało bo jedynie rozjechały mu się nogi, ale dla kogoś kto w górach stara się być mega ostrożny, z oczami dookoła głowy, myśleniem i przewidywaniem za innych i być może ze zbyt bujną wyobraźnią to było za dużo. Ten 1 km tam i z powrotem to absolutny widokowy sztos. Z jednej strony bowiem mamy zapierająca dech w piersiach panoramę Kotliny Podtatrzańskiej z opasającymi ją na horyzoncie Niżnymi Tatrami, z drugiej strony Dolina Łomnicka z górującą nad nią imponującą Łomnicą i Kieżmarskim Szczytem, a z trzeciej strony raz po raz otwierające się spektakularne widoki na Dolinę Staroleśną (Studena Dolina) w tle z Gerlachem w chmurach... Dla takich widoków zazwyczaj trzeba się mocno napocić na szlaku, a tutaj wystarczy kupić bilet na kolejkę, żeby mieć bajkowe zdjęcia :) Całość od wyciągu do Wielkiej Łomnickiej Baszty i z powrotem można spokojnie przejść w kilkanaście minut, ale z uwagi na ogromne walory widokowe spacer może trwać dużo dłużej (oczywiście w przypadku pogody umożliwiającej delektowanie się panoramami). Mając dobry wzrok lub lornetkę można też podglądać wspinających się na Łomicę, ponieważ między innymi z Łomnickiej Przełęczy prowadzą ścieżki na ten szczyt. Pomimo, że kamienny chodnik jest stabilny i płaski, dla osoby z dużą wrażliwością i panicznym lękiem na dużą ekspozycję to i tak było spore wyzwanie. Dlatego warto zobaczyć to miejsce - to półkilometrowy punkt widokowy! Dla małowrażliwych są też po drodze skałki (Velka Lomnická Veža czyli Wielka Łomnicka Baszta), na które można się wdrapać, aby podnieść sobie poziom adrenaliny, serotoniny, dopaminy i endorfin.
Komentarze